Omlet z pomidorami, pieczarkami i szczypiorkiem

Na szczęście poniedziałek minął.
Nie cierpię poniedziałków. Z całego serca. Najchętniej w każdy pierwszy dzień tygodnia zawinąłbym się w kołdrę, schował się przed światem i nie wychodził z łóżka. A jeszcze lepiej leżeć tak wtulonym w swojego Chłopaka. 
Choć przy smażeniu naleśników, popisuję się przewracaniem ich na drugą stronę w bardzo efektowny sposób, to gdy przychodzi ochota na omlet nie jestem już takim cwaniakiem.
Mogę podrzucać patelnię z naleśnikiem z zamkniętymi oczami, ale gdy jego "kolega" wymaga obrócenia, zaczynam się stresować. Zwykle ociągam się z tym do ostatniej chwili, nerwowo zerkając pod spód omleta czy aby na pewno już pora.
A wiadomo że to ostatni dzwonek.
I zwykle wychodzi nieporadnie, niezgrabnie i nieudolnie z kilkoma brzydszymi słowami w głowie (a czasem i na ustach).
Dziś nie było inaczej, a z racji poniedziałku jeszcze gorzej.
Może kiedyś.
Dobrze, że wygląd nie wpływa w żaden sposób na smak i omlet mimo swej niedoskonałości, był tak naprawdę idealny. Delikatny, puszysty i rozpływający się w ustach. 

Lasagne

- Kochanie, co zjadłbyś dzisiaj na obiad?
- Hmmm ... nie wiem. Cokolwiek zrobisz to zjem.
Skoro miałem wolną rękę postawiłem na jedną z najlepszych (według mnie) kuchni świata - kuchnię włoską. Do obiadu dołączyli się także przyjaciele, więc zjedliśmy naszą Lazanię, rzec mogę, w rodzinnym gronie.
Danie wyszło bardzo pyszne (to nie tylko moja opinia) a poza tym jest proste i względnie szybkie do przygotowania. 

Ciasto cytrynowe z cytrynowym lukrem

Co zrobić, aby uszczęśliwić i rozpieścić najdroższego mężczyznę? Upiec mu ciasto. Najlepiej lekkie i orzeźwiające. Skoro mój Luby lubi cytrusy przygotowałem Mu ciasto cytrynowe z cytrynowym lukrem. 100% cytryny :)


Papirus i kurczak

Kurczak w papirusie? 
Czego to oni jeszcze nie wymyślą.
Wiem, że to już nie taka nowość, bo gości na półkach sklepowych od dobrych kilku miesięcy. Jednak w mojej kuchni wypróbowałem tę nowinkę wczoraj po raz pierwszy.
Generalnie nie jestem zwolennikiem wszelkich gotowców z torebki, ze słoika, sosików fixów do przygotowania w 2 minuty i innych takich „ułatwiczy i umilaczy” życia. Jednak wczoraj z chęci przygotowania obiadu dla naszej dwójki na szybko – wiecie, sesja poprawkowa, oszczędność czasu itd. postanowiłem zakupić ten oto „Pomysł na…”  
Pomyślałem też, że warto zorientować co w trawie piszczy i przygotować kurczaka w tym nowoczesnym stylu.


Sierpień moim okiem

Trudno uwierzyć jak ten czas pędzi.
Kolejny wakacyjny miesiąc się skończył. 
No i dla mnie póki co wakacje się skończyły. 
Wrzesień nadszedł nieubłaganie, a wraz z nim sesja poprawkowa.
Dziś jeszcze trochę wspomnień.

Jaki był sierpień?


 Na pewno gorący, więc kąpiele w chłodnych basenach przynosiły ulgę.

Słowacki vyprazany syr, hranolky i tatarská omáčka

Witam i gorąco pozdrawiam ze słonecznej Słowacji. Wyjechałem na tygodniowe wakacje do Tatralandii. Niestety jeszcze nie z moim Kociakiem. Nasz wyjazd dopiero za 2 tygodnie. Zawsze podczas pobytu na Słowacji staram się zjeść vyprazany syr. Dziś postanowiłem go zrobić sam na obiad.

Składniki:
  • ser (taki, który się rozlewa i pod wpływem temperatury nie robi się "gumowy", ja używam Goudy)
  • jajko
  • bułka tarta 

TATARSKA OMAĆKA:
  • 5 łyżek majonezu
  • 2 łyżki jogurtu
  • ogórki konserwowe lub kiszone (sporo, tak aby majonez je oblepiał)
  • łyżeczka czosnku suszonego
  • pieprz
  • sól
  • cukier


Koktajl kakaowo truskawkowo bananowy

Czerwone truskawki zdobyć coraz ciężej. Ale dobrze, że mama ma jeszcze zapasy.
Lubię truskawki.
I uwielbiam takie popołudnia.
Wolność.
Lekkość ducha.
I wakacje.

Do pełni szczęścia brakuje tylko Ciebie tu u mojego boku. Chciałbym oprzeć głowę o Twoje ramię i tak sączyć ten koktajl patrząc się przed siebie lub spojrzeć Ci głęboko w oczy ujrzeć w nich radość i uśmiechnąć się. Tak po prostu tylko Ty i ja :) Już niedługo ♥


© Agata | WS | x.