Pora wrócić na ziemię

Dużo się działo. 
Samych dobrych i cudownych rzeczy.
Ale czas by trochę się otrząsnąć i przypomnieć sobie o tych mniej przyjemnych sprawach. Jednak dobra energia mnie nie opuszcza, więc ze wszystkim poradzę sobie śpiewająco.



Pszenna bułka z suszonymi pomidorami, z serem żółtym, jajkiem, pomidorem, ogórkiem konserwowym, młodą cebulką i chrzanem.


Więc do dzieła.
Poniedziałek vs Ja 


Miłego dnia ;)

Wspomnienie minionego weekendu

Jestem tu na chwilkę. Czas goni. Jestem w trakcie wypakowywania swoich gratów w nowym pokoju a i uczyć się niestety muszę - kampania wrześniowa rusza.
Jednak w głowie nie nauka, a miniony weekend, który za sprawą mojego Samuraja był wspaniały. 
Po pierwsze sam fakt spotkania się po 2 tygodniach - to było dla mnie najważniejsze, że w końcu Go widzę i mogę przytulić, pocałować. Okazało się, że mamy Jego dom na cały weekend, więc oczywiście nie obyło się bez wspólnego gotowania, o czym nieco później
Mój Samuraj podarował mi prezent na nowe mieszkanie, a którego cieszę się ogromnie. Gdy to ujrzałem po prostu nie wiedziałem, co powiedzieć. Tak naprawdę pierwszy raz otrzymałem coś na nowe lokum :)

W końcu mam jeden pełen komplet wszystkich naczyń :) A świeczka pachnie tak cudownie poziomkami, że mam ochotę ją zjeść :D

Sobota zwieńczona była kolejną niespodzianką - pierwsza w życiu kolacja przy świecach.


Czego chcieć więcej?
Kocham Cię Samuraju :*

Od nowa

Jest środek lata, ale dla mnie początek wiosny zwiastującej nowe życie. Wszystko we mnie na nowo budzi się do życia, niczym obumarła przyroda po ciężkiej zimie – śmierci powstawała by znowu żyć. Miłość potrafi odmienić człowieka, wyrwać go z głębokiego snu i sprawić by na nowo uwierzył w jutro, by uwierzył w sens swojego życia i zaakceptował każdą złą chwilę, która otworzyła mu drzwi do innego życia. Doświadczony przez los, odrzucony przez ludzi, porzucony przez ukochanego nie widziałem już dla siebie światełka nadziei, widziałem za to mrok i drogę usłaną kolcami, aż ktoś stanął na tej drodze, wypalił ciernie i usłał różami. Bałem się nawet pomyśleć, że to dla mnie, że ktoś mógł mnie pokochać i czarno-biały świat pokazać w kolorach.

You are my strength
When I am weak 
And always ready 
With a shoulder 
To lean on.
I love you very much,
You have no idea ...


Wszystkiego najlepszego Mamusiu!

Gdy byłem mały nocami nie spałaś,
Kiedy chorowałem nade mną czuwałaś.
Dziś mimo mojego wieku dorosłego,
Wciąż widzisz we mnie chłopca małego.
Dziękuję Mamo za Twoje poświęcenie,
Za każde moje spełnione marzenie.
A w dniu urodzin składam życzenia,
Tym razem niech spełnią się Twoje marzenia!


Wyrzucony...

Witajcie,
Dawno mnie tu nie było. Znów. Złożyło się na to wiele kwestii. Szukanie nowego mieszkania - na szczęście się udało i mam nadzieję, że nie trafię ponownie na towarzystwo narkotykowe i latające psy, sesja - zaliczona w 90%, został mi jeszcze jeden egzamin, niestety najważniejszy :( Najlepsi zdają we wrześniu :D. Najważniejsze, że jest Samuraj, z którym uwielbiam spędzać czas i jest to najlepszy czas w ciągu dnia. Pragnę w tym miejscu powiedzieć Samuraju, dobrze że jesteś :)

Teraz mniej przyjemne rzeczy...
Przyjechałem dziś do rodzinnego miasta, gdzie mam odbywać miesięczne praktyki wakacyjne. Sama myśl o przyjeździe tutaj powodowała ból brzucha. Powodem jest mój ojciec. Wspominałem o relacjach, które nas łączą. Przekroczyłem zatem dziś próg mieszkania po 13 godzinach jazdy i się zaczęło. Nie było mnie tu od Wielkanocy. Ojciec oczywiście pijany totalnie. Pierwszym punktem zapalnym było to, że nie przyjechałem samochodem... Wytłumaczyłem mu, że benzyna jest droga. On natomiast stwierdził, że nie chciało mi się umyć samochodu i to dlatego. Po krótkiej wymianie zdań ubrał się i chwiejnym krokiem poszedł do sklepu po kolejne 0,7. Kolejnym problemem było to, że siedzę przy komputerze i czytam opowiadanie wysłane przez Henia (jest świetne :) ) i jego to bardzo denerwowało. Następnie jak mogłem nie zachwycić się jego nowym telefonem. Powinienem się posikać z zachwytu. No i w tym miejscu kazał mi po prostu wypierdalać z mieszkania. Stanowczo powiedziałem, że nie przyjechałem do niego tylko do mamy, siostry i psa. Zapytał czy wynająłem sobie coś w mieście, ponieważ on przez miesiąc nie ma zamiaru oglądać mojej gęby i mam się wynosić z jego mieszkania. 
No i jestem obecnie u dziadzia i tutaj pozostanę przez ten miesiąc praktyk. Na tamto mieszkanie nie pójdę. Nie ma takiej opcji... Nie będę jak bezdomny tułać się i nikt mnie nie będzie wyrzucał. To moja ostatnia podróż tutaj. Dotrzymam tym razem słowa i moja noga więcej tutaj nie postanie.
Przeczuwałem, że będzie źle... Teraz martwię się jak to będzie, czy nie zrobi awantur mamie... Na szczęście mam niedaleko, więc w razie potrzeby szybko tam będę i chyba pomogę mu przejść na drugą stronę, skoro życie nie chce go stąd zabrać...
Mam dość tego wszystkiego. 

Na pocieszenie fotka mojego pieska z dzisiejszego spaceru :)



Kurczak w sosie curry z ryżem

Sesja w pełni rozkwitu, a ja marzę o wakacjach.
Chyba prawidłowo?
No nie mogę inaczej, bo za każdym razem gdy sięgam do pewnego koszyczka, pełnego kolorowych przypraw, wspomnienia wracają jak bumerang.
A jeśli chodzi o tytułowego kurczaka?
To jedno z moich ukochanych dań.
Curry zużywa się w mojej kuchni z prędkością wyczerpywania się zapasów wanilii czy cynamonu.
Tak, tak to jedna z moich ulubionych przypraw.
Nie mówiłem jeszcze tego, jak to możliwe? ;)

photo by: Samuraj

Zabawne, że niejednokrotnie przygotowywałem to danie i nigdy go nie sfotografowałem. Dziś mój przyjaciel i szef kuchni "Samuraj" poprosił mnie o przepis. Zdjęcia są Jego autorstwa i jest to kurczak curry w wersji soft. Ja robię zazwyczaj ostrzejszego, o czym On mógł się przekonać :D

Grillujemy cz. 1

Jest kilka rzeczy, które decydują o tym, by grill był udany. Oto najważniejsze z nich:

  • Dobry humor, piękne okoliczności przyrody i ludzie, z którymi lubimy przebywać, w moim wypadku przyjaciel.
  • Przekonanie, że grillować można prawie wszystko – na grillu można przygotować nie tylko pyszne mięsa. I ciekawość nowych smaków, które warto odkryć. O tym nieco później.
  • Warto wiedzieć, że grillowanie to nie tylko grill - to także spędzenie przyjemnie czasu na świeżym powietrzu, rozmowy.
U mnie przygotowania do grillowania idą pełną parą, co widać na załączonym obrazku


Ja zajmuję się mięsem, zatem dzisiaj podam przepis na dwie marynaty do karkówki. 

© Agata | WS | x.