Czym jest wyżej wspomniana samotność? Jest ona jedną z najczęstszych chorób XXI wieku. Wywoływana jest przez wiele czynników, głównym z nich jest ludzi wirus należący do grupy egoistowirusów.
Drogi zakażenia? Najczęściej zakażenie to szerzy się drogą bezpłciową. Średni okres inkubacji wynosi mniej więcej pół roku. Chory zakaża do momentu, gdy w jego życiu pojawia się drugi, bliski człowiek.
Objawy: pierwszymi objawami choroby jest brak planów na najbliższą sobotę. Potem zaczynają dochodzić kolejne objawy jak znajdowanie w skrzynce na listy jedynie reklam i rachunków. Znajomych nam ubywa, aż w końcu nie ma ani jednego domu gdzie możemy przyjść niezapowiedziani. Szczerze, nawet na fejsie nie mamy chęci rozmowy z nikim. Pozostaje rodzina, z którą zaczynamy bardziej lub mniej drzeć koty. Pełnoobjawowa samotność występuje w trzech postaciach.
Postać nr 1
Samotność typowa. Brak celu w życiu. Jedzenie przyrządzamy byle jak. Po powrocie do domu nikt na nas nie czeka. Telewizor jest włączony od naszego przyjścia do zaśnięcia, a często i po. Mamy nadzieje, że następny dzień coś zmieni. Podczas gdy jest on dokładnie podobny do poprzedniego. Może wystąpić w tej fazie choroby samotne spożywanie alkoholu, w ilościach normalnych lub nadmiernych. Ważne, że samotnie.
Postać nr 2
Samotność we dwoje. Według mnie najgroźniejsza odmiana tej choroby. Niesłychanie destrukcyjna dla całego organizmu. Wszystkie objawy tej choroby, występują w ukryciu, choć często mogą dominować ostre awantury w zasadzie o byle co. Charakterystycznym dla tej postaci jest włączony telewizor i oglądanie byle czego dla zabicia czasu. Partner również może zamknąć się w swoim świecie gier, zakładając słuchawki odcina się całkowicie od nas. Stan ten potrafi utrzymywać się latami do odejścia naturalnego bądź sądowego partnera. Wtedy samotność z tej postaci przechodzi natychmiast w pełnoobjawową postać 1.
Postać nr 3
Samotność naturalna. Najczęściej występuje w późnym wieku, choć doświadczyć jej można tak naprawdę w każdym. Jest to jedyny niezłośliwy typ samotności. Polega ona na tym, że po prostu na świecie nie pozostał nam już nikt.







