Tarta ze szpinakiem i kurczakiem

Na wstępie chciałbym bardzo podziękować za maile, które od Was dostałem i jednocześnie przeprosić za brak odpowiedzi. Miałem przed sobą egzamin poprawkowy i moja głowa była zajęta tylko i wyłącznie nim. Pochwalić się muszę, że zdałem i mogę cieszyć się miesięcznymi wakacjami :) W końcu!
Zwykle to ja rządzę w kuchni.
Ale fajnie porządzić razem.
W uszach mieć dobrą nutę.
A na buzi uśmiech ;)
Na obiad tarta ze szpinakiem. Mmm palce lizać! :)


Lasagne po naszemu

Tyle będzie się działo.
Już przebieram z niecierpliwości nogami.
Lubię czekać.
Lubię wyobrażać sobie jak to będzie.
Lubię gdy moje myśli wypełnione są marzeniami o wspaniałych chwilach.
Ale póki co wróćmy na ziemię, do naszej kuchni.
Włochy są przepyszne.
Nie wiem jak Wam, ale mi kojarzą się przede wszystkim z pizzą i lasagne.
Kuchnia włoska, jedna z dwóch najbardziej popularnych kuchni europejskich obok kuchni francuskiej.
Lasagne, idealne połączenie mięsa, pomidorów i makaronu. Potrawa smaczna, a poszczególne warstwy pasują do siebie idealnie. Nie mogliśmy odmówić sobie odrobiny własnej inwencji, więc nasza lazania nie była taka 100% włoska, ale na pewno nie mniej smaczna :D
Przygotowanie jej z ukochaną osobą banalnie proste. Bo przecież lazanii trzeba dwojga :) 

Kolacja dla dwojga

Codziennie powinniśmy pokazywać ukochanym osobom nasze uczucia. Całe 365 dni.
W każdy dzień możemy zrobić przyjemność tej wyjątkowej osobie.
Zaprosić od tak, żeby posiedzieć, wypić wino, obejrzeć film.
A przygotować kolację niespodziankę.
Przy świecach.
Chociaż brałem czynny udział w przygotowaniach, patrząc w moje oczy Samuraj mógł wyczytać:
„Naprawdę mnie zaskoczyłeś! Nie spodziewałem się. Kocham Cię.”
Uwielbiam takie niespodzianki :)


Pora wrócić na ziemię

Dużo się działo. 
Samych dobrych i cudownych rzeczy.
Ale czas by trochę się otrząsnąć i przypomnieć sobie o tych mniej przyjemnych sprawach. Jednak dobra energia mnie nie opuszcza, więc ze wszystkim poradzę sobie śpiewająco.



Pszenna bułka z suszonymi pomidorami, z serem żółtym, jajkiem, pomidorem, ogórkiem konserwowym, młodą cebulką i chrzanem.


Więc do dzieła.
Poniedziałek vs Ja 


Miłego dnia ;)

Wspomnienie minionego weekendu

Jestem tu na chwilkę. Czas goni. Jestem w trakcie wypakowywania swoich gratów w nowym pokoju a i uczyć się niestety muszę - kampania wrześniowa rusza.
Jednak w głowie nie nauka, a miniony weekend, który za sprawą mojego Samuraja był wspaniały. 
Po pierwsze sam fakt spotkania się po 2 tygodniach - to było dla mnie najważniejsze, że w końcu Go widzę i mogę przytulić, pocałować. Okazało się, że mamy Jego dom na cały weekend, więc oczywiście nie obyło się bez wspólnego gotowania, o czym nieco później
Mój Samuraj podarował mi prezent na nowe mieszkanie, a którego cieszę się ogromnie. Gdy to ujrzałem po prostu nie wiedziałem, co powiedzieć. Tak naprawdę pierwszy raz otrzymałem coś na nowe lokum :)

W końcu mam jeden pełen komplet wszystkich naczyń :) A świeczka pachnie tak cudownie poziomkami, że mam ochotę ją zjeść :D

Sobota zwieńczona była kolejną niespodzianką - pierwsza w życiu kolacja przy świecach.


Czego chcieć więcej?
Kocham Cię Samuraju :*

Od nowa

Jest środek lata, ale dla mnie początek wiosny zwiastującej nowe życie. Wszystko we mnie na nowo budzi się do życia, niczym obumarła przyroda po ciężkiej zimie – śmierci powstawała by znowu żyć. Miłość potrafi odmienić człowieka, wyrwać go z głębokiego snu i sprawić by na nowo uwierzył w jutro, by uwierzył w sens swojego życia i zaakceptował każdą złą chwilę, która otworzyła mu drzwi do innego życia. Doświadczony przez los, odrzucony przez ludzi, porzucony przez ukochanego nie widziałem już dla siebie światełka nadziei, widziałem za to mrok i drogę usłaną kolcami, aż ktoś stanął na tej drodze, wypalił ciernie i usłał różami. Bałem się nawet pomyśleć, że to dla mnie, że ktoś mógł mnie pokochać i czarno-biały świat pokazać w kolorach.

You are my strength
When I am weak 
And always ready 
With a shoulder 
To lean on.
I love you very much,
You have no idea ...


Wszystkiego najlepszego Mamusiu!

Gdy byłem mały nocami nie spałaś,
Kiedy chorowałem nade mną czuwałaś.
Dziś mimo mojego wieku dorosłego,
Wciąż widzisz we mnie chłopca małego.
Dziękuję Mamo za Twoje poświęcenie,
Za każde moje spełnione marzenie.
A w dniu urodzin składam życzenia,
Tym razem niech spełnią się Twoje marzenia!


© Agata | WS | x.